Już wkrótce przekonamy się o tym, kto znajdzie się w najnowszym składzie reprezentacji Polski. Wciąż jednak tajemnicą jest, kogo na pierwsze zgrupowanie powoła nowy selekcjoner, Paulo Sousa. Obecnie jedyne, co możemy robić to przypuszczać, choć wiele jest w stanie nam powiedzieć to, kim w ogóle jest Sousa. Nowy szkoleniowiec jest niezwykle dobrze znany z tego, że chętnie używa ustawienia 3-5-2. Czy Sousa powtórzy błędy Nawałki, który próbował wpoić to ustawienie piłkarzom? Oto kilka spekulacji tego, kto może otrzymać powołanie.

Bramka

Bez wątpienia poszczycić się możemy niezwykle dobrymi bramkarzami, którzy obecnie są w świetnej dyspozycji. Według wszelkich przypuszczeń największe szanse na bycie głównym bramkarzem u Sousy ma Wojciech Szczęsny, który zdecydowanie wybija się na tej pozycji. Nie zmienia to jednak faktu, że obok niego w reprezentacji również będą musiały stanąć jeszcze dwie osoby. Niekwestionowaną „dwójką”  jest według komentatorów Łukasz Fabiański. Trzecie miejsce stoi pod największym znakiem zapytania.

Obrona

W przypadku nowego selekcjonera najpewniej dojdzie do poszukiwania najlepszej trójki obrońców środka. Na tej pozycji najpewniej zobaczymy Kamila Glika, który w Benevento radzi sobie znakomicie. Oprócz niego wyraźne szanse na uzyskanie pozycji ma Jan Bednarek. Na trzeciej pozycji faworytem są obecnie: Sebastian Walukiewicz, Paweł Bochniewicz, Michał Helik, a także Paweł Dawidowicz. Każdy z nich świetnie sprawdza się w obecnych zespołach, co znacząco może sprzyjać ich szansom na uzyskanie powołania.

Pomoc

W przypadku drużyny Polski nie możemy narzekać na brak znakomitych pomocników. Jest to wyraźna szansa dla Sousy, aby sięgnął po możliwości, jakie widnieją na tej pozycji. Choć wśród potencjalnych zawodników nie będzie można znaleźć kilku kontuzjowanych zawodników, wszystkie znaki na ziemi i na niebie wskazują na to, że w reprezentacji pojawi się Grzegorz Krychowiak. Oprócz niego z dużym prawdopodobieństwem możemy spodziewać się obecności Piotra Zielińskiego oraz Mateusza Klicha.

Wahadła i atak

Nowym rozwiązaniem, które najpewniej poznamy w nowym składzie reprezentacji, będą zastępujące skrzydłowych wahadła. Rozwiązanie to ma wynikać z problemów z dostępnością dobrych skrzydłowych. Dlatego też istnieje szansa, że na meczach reprezentacji Polski zobaczymy takich wahadłowych jak Arkadiusz Reca czy Bartosz Bereszyński.

Z pewnością jednak możemy być pewni, kto znajdzie się w ataku. Przypuszczenia mówią wprost o Robercie Lewandowskim, co nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Dalej wskazuje się Arkadiusza Milika, a także rezerwowego Krzysztofa Piątka.

Comments are closed.