Wielki pech Ansu Fatiego! Młody gwiazdor doznał kontuzji tuż przed rozpoczęciem nowego sezonu La Liga. Jak informuje klub za pomocą swoich profili w mediach społecznościowych, piłkarz nabawił się kontuzji podczas piątkowego treningu.

Fati poza grą

Klub wystosował także oficjalny komunikat do fanów i mediów. Czytamy w nim, że zawodnik nabawił się podczas niedawnej sesji treningowej kontuzji barku, która na chwilę obecną wyklucza u niego możliwość czynnej gry. Fati nie zagra więc w meczach towarzyskich z drużynami Gimnastic oraz Gironą. Wątpliwe jest także, czy wystąpi podczas inaugurującego sezon La Ligi meczu z Villareal, które Barcelona ma podejmować przed własną publicznością.

Czy Fati wykorzysta swój talent?

Ostatnie kilka tygodni było dla tego młodego zawodnika niezwykle udane. W meczu Ligi Narodów przeciwko Ukrainie 17-latek zaliczył bardzo zadowalający debiut. Nie tylko świetnie prezentował się na murawie, ale zdołał nawet zdobyć jedną z czterech strzelonych przez Hiszpanię bramek. Nastolatek stał się tym samym najmłodszym w historii kadry zawodnikiem, który zdobył dla niej gola. Miał wówczas zaledwie 17 lat i 312 dni.

Obecny trener Barcelony nie ukrywa, że mimo bardzo młodego wieku Ansu Fati już teraz jest dla niego niezwykle ważnym zawodnikiem, jeśli chodzi o przyszłość i planowanie drużyny. Dla Ronalda Koemana talent gracza jest porównywalny tylko z największymi gwiazdami piłki. Trener zamierza zmienić mu pozycję i wystawić jako napastnika w taktyce 1-4-2-3-1. Asystować Fatiemu mają takie legendy piłki, jak Antoine Griezmann, Ousmany Dembele czy Leo Messi. Fati już w poprzednim sezonie strzelił dla Barcelony 7 goli w 24 meczach, dlatego oczekiwania wobec niego na nadchodzący sezon są naprawdę olbrzymie. Wkrótce przekonamy się, czy nastolatek wykorzysta swój potencjał.

 

Comments are closed.