Rasizm potrafi naprawdę mocno zaboleć, o czym ostatnio miała okazję przekonać się jedna z największych gwiazd piłki – Neymar. Zawodnik wyznał, że żałuje, że podczas meczu nie uderzył jednego z rywali w twarz. O co poszło?

Małpi skur*****

Mecz PSG z Olympique zostanie w pamięci kibiców na długo i niestety nie ze względu na znakomitą grę obu ekip, a z powodu awantury, do jakiej doszło na kilka sekund przed jego zakończeniem. W trakcie spotkania sędzia pokazał aż 17 kartek, w tym 5 czerwonych, a sporą część z nich tuż przed ostatnim gwizdkiem. Sędzia wyrzucił Jordana Amaviego, Dario Benedetto, Layvina Kurzawę, Leandro Paredesa i Neymara. Ten ostatni został wyrzucony z boiska w ostatniej chwili, gdy analiza VAR pokazała, że uderzył on w głowę jednego z piłkarzy drużyny przeciwnej. Sam zawodnik podkreśla jednak, że jedyne czego żałuje, to to, ze nie uderzył rywala w twarz.

Temperatura między obiema drużynami rosła stopniowo niemal od początku spotkania. Najgoręcej było jednak zdecydowanie między Neymarem, a Alvaro Gonzalezem z Olympique Marsylia. Do sprzeczek między nimi dochodziło dosłownie co kilkadziesiąt sekund. Neymar, jak twierdzi, odpowiadał po prostu na zaczepki rywala, który szczególnie miał lubować się w atakowaniu koloru skóry piłkarza PSG. W końcu gwiazdor brazylijskiego pochodzenia nie wytrzymał. Kiedy zawodnik Marsylii nazwał go „małpim skur*******” puściły mu nerwy. Ostatecznie wraz z kilkoma innymi zawodnikami opuścił boisko na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu, po zobaczeniu czerwonej kartki.

Jak się okazało, nie był to jednak koniec sprzeczki między nimi. Po zakończeniu spotkania Gonzalez wrzucił na swojego Twittera wpis o następującej treści: „Nie ma miejsca na rasizm. To czysta, codzienna rywalizacja z wieloma kolegami i przyjaciółmi. Czasem musisz nauczyć się przegrywać i okazać to na boisku. Niesamowity mecz i trzy punkty dla nas, dalej Olympique! Dzięki, rodzino!” Na wpis przeciwnika szybko zareagował Neymar, który odpisal: „Nie potrafisz się przyznać do błędu, a przegrywanie jest częścią sportu. Nie zgadzam się obrażanie i wnoszenie rasizmu do naszego życia. Nie szanuję cię! Nie masz charakteru! Przyznaj się, co powiedziałeś, bracie… Bądź człowiekiem! Rasisto!”

Comments are closed.