Podczas spotkania z Anglią Robert Lewandowski dawał wzorowy przykład zarówno w grze, jak i poza nią. Co prawda, mecz z Anglikami zakończył się wynikiem 1:1, a Lewandowski nie strzelił żadnej bramki. Za to stwarzał niejedną okazję dla swoich kolegów z drużyny. Jednak tym, co rzuciło się w oczy najbardziej, była postawa napastnika Bayernu Monachium w stosunku do Anglików, którzy zostali wygwizdani przez polskich kibiców.

Do sytuacji doszło w trakcie hymnu Anglii „God Save The Queen”. Część polskich kibiców na stadionie zaczęła znieważać angielski hymn. Lecz zaraz potem cały stadion w Warszawie ogarnęły rzęsiste oklaski. Główny moment nastąpił, dopiero gdy przed meczem Anglicy uklękli w tradycyjny sposób, aby promować walkę z rasizmem. Polski stadion nie był tym ani trochę zadowolony, a tysiące Polaków postanowiło wygwizdać drużynę przeciwną.

W momencie, gdy Anglicy prezentowali antyrasistowskie gesty, polscy kibice zdecydowali się na pokazanie własnego. Reakcja na stadionie skłoniła Polaków do wskazania napisu RESPECT na swoich koszulkach. Natomiast kamery skierowały się w stronę Roberta Lewandowskiego, który miał niewesołą minę na twarzy. Jego zniesmaczenie podłapały brytyjskie media, chwaląc postawę polskiego napastnika i dziękując za wsparcie dla Anglii.

Piłkarze reprezentacji Polski nie klęknęli razem z Anglikami, ale razem z Lewandowskim wskazali na napis RESPECT. Nie jest to pierwsza interwencja Lewandowskiego w kwestii tematów społecznych. Jakiś czas temu oświadczył w mediach, że nie miałby żadnych oporów przed graniem w tęczowej opasce.

Comments are closed.

More in:Wiadomości