Wszyscy spodziewali się, że fenomenalny triumf młodej Polki Igi Świątek na turnieju w Adelajdzie szybko przełoży się na położenie w rankingu WTA. Rzeczywiście, tenisistka w najnowszym zestawieniu awansuje na najwyższe miejsce w swojej karierze. Świątek jeszcze z pewnością wielokrotnie nas zaskoczy, bo tenisistka dopiero się rozkręca. 

Sukces Świątek w Adelajdzie

Niespełna 20-letnia Iga Świątek triumfalnie pokonała Szwajcarkę Belindę Bencic w sobotnim finale turnieju WTA. Komentatorzy podkreślają, że była to fenomenalna gra, a Polka zwyciężyła dwukrotnie 6:2. To jeden z najlepszych sezonów dla Świątek. Młoda tenisistka ma obecnie kilka powodów do świętowania. Po pierwsze, po wygranej w wielkoszlemowym French Open Świątek została trzecią Polką, która wygrała turniej Women’s Tennis Association. Wcześniej udało się to wyłącznie Agnieszce Radwańskiej oraz Magdzie Linette. Świątek oprócz satysfakcji oraz dalszych dróg rozwoju otrzymała także czek w nagrodę w wysokości około 250 tysięcy złotych. 

Polska tenisistka pnie się w rankingu WTA

Do zawodów Świątak przystępowała mając 18. pozycję. Polka awansowała na 15. miejsce w światowym rankingu, mając na swoim koncie 3483 punkty. W tym momencie trudno nawet przypomnieć sobie, że tenisistka niespełna rok temu przed turniejami na kortach Ronalda Garrosa zajmowała 54. miejsce w klasyfikacji. Kariera Igi Świątek rozwija się w spektakularnym tempie i z pewnością to dopiero początek – tenisistka w maju skończy 20 lat. 

Plany na najbliższą przyszłość

Polka za każdym razem podkreśla, że jej wyniki są efektem pracy całego, zgranego zespołu. Po sobotnim finale publicznie podziękowała im za wsparcie i dodała z uśmiechem: „Bez was byłoby mi zdecydowanie mniej zabawnie”. Plan zakładał, że po turnieju w Adelajdzie Świątek wystąpi na imprezie w Dausze w przyszłym tygodniu. Jednak ze względu na ten fenomenalny sukces Polka może sobie pozwolić na chwilę odpoczynku. Iga będzie zbierać siły do rywalizacji na zawodach w Dubaju, które rozpoczynają się 8 marca. 

Comments are closed.